Some special characters are not supported in XML; therefore, they are encoded using a processing instruction. For example, the page-number character is represented as <?ACE 18?>. There is no reference for these characters, so you will have to experiment with the application if you need to add such a character.
OK, to jest fajny news: Monotype udostępni 2000 czcionek do wykorzystania w projektach stron www, poprzez CSS3. Za webhosting.pl:
Ponad 2000 darmowych krojów czcionek do wykorzystania w projektach stron internetowych – to najnowsza oferta odlewni Monotype, która w ramach programu pilotażowego Fonts.com uruchomiła serwis ze swoimi fontami. Co najlepsze, mają one być dostępne do wykorzystania bezpośrednio z serwerów firmy, za pomocą dyrektywy @fontface CSS-a 3.
Być może w następnych latach strony internetowe przestaną straszyć Arialem i Timesem. Hostowane w chmurze serwerów Monotype czcionki pozwolą designerom na projektowanie stron o bogatej, interesującej typografii, dostępnych dla użytkowników praktycznie wszystkich przeglądarek – w tym Firefoksa 3+, Internet Explorera 8+, Chrome 3+ i Opery 10+ .
Usługa Web Fonts obecnie zawiera ponad 2000 krojów, a wśród nich tak popularne czcionki jak Helvetica, Frutiger (Humanist 777) i Univers – po raz pierwszy dostępne w Sieci. System znajduje się w fazie zamkniętej bety (należy zarejestrować się, podając swoje dane i adres e-mailowy, aby otrzymać zaproszenie). W momencie uruchomienia ma zaoferować około 7000 krojów czcionek, dostępnych za odpłatnością. Początkowa baza pierwszych 2000 krojów ma pozostać jednak darmowa.
Choć nie wszystkie kroje będą zawierały inne zestawy znaków niż zachodnioeuropejskie, to jednak według zapewnień Monotype, większość z nich zapewni rozszerzony zbiór Basic Latin 1, zawierający znaki diakrytyczne języków środkowo- i wschodnioeuropejskich, w tym oczywiście polskiego.
Jako że przymierzam się do redesignu, przeszukuję internet w poszukiwaniu inspiracji. Zarówno jeśli chodzi o sam layout, kolorystykę jak i zasoby do dalszego wykorzystania. Postanowiłem podzielić się kilkoma przydatnymi linkami które wpadły mi w ręce:
CG Textures. Gigantyczny zbiór tekstur, z każdej dziedziny i rodzaju.
20 pięknych fontów skryptowych dla twoich projektów. Faktycznie warte rozważenia, zwłaszcza że większość, jeśli nie wszystkie, są darmowe (przynajmniej do użytku prywatnego). Jedyny minus to, brak polskich znaków diakrytycznych.
Blend. Fajna opcja na animacje przycisków nawigacyjnych (JQuery)
Ale i niewiele mam ostatnio czasu. Przynajmniej na rzeczy które nie są związane w taki czy inny sposób albo z moją pracą albo z freelancem (freelansem?) po godzinach. Za mało robię zdjęć, dawno nie zrobiłem żadnego miksu, za mało czasu spędzam z żoną. A propos żony: jakbyście wiedzieli o jakiejs fajnej pracy np. jako asystentka marketingu lub coś w podobieństwie to tu jest jej profil na GL.
Livin Joy – Dreamer 2009 feat Janice Roberts (Main Vocal Mix)
David Guetta feat Kelly Rowland – When Love takes over (Electro Extended)
Housemates – Can’t Get Enough (Kid Massive Audiodamage Remix)
Copyright feat, Mr V And Miss Patty – In Da Club Shake Shit Up (Copyright Main Mix)
Stonebridge, Wawa – Let it go (Wawa Remix)
The Voices Of Freedom – Lift Your Hands Up (Stonebridge Club Mix)
Steve Angello, Axwell, Sebastian Ingrosso, Laidback Luke – Leave The World Behind Feat. Deborah Cox (Original Mix)
Milk Sugar – You Got Me Burnin feat Ayak (Milk Sugar Global Mix)
Tyree Cooper, The Cookie Monsterz – Hip Housin (Kid Massive Instrumental)
The Viron Ltd – Wanna Be Happy (Thomas Gold Mix)
Chris Lake, Trophy Twins – Check This (Original Mix)
Swoją drogą cyfrowa dystrybucja muzyki przez sklepy takie jak Beatport czy Traxsource jest genialnym rozwiązaniem. w połowie składania zorientowałem się, że nie kupiłem jednego utworu. Szybkie logowanie, płatność kartą, ściągamy na dysk i wrzucamy do miksu. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego winyl umarł, to między innymi właśnie dlatego.
Ostatnio robię bokami i nie mam na nic czasu, albo po przyjściu do domu, nie mam ochoty ogarniać już nic na nowy wpis. Dziś więc będzie tylko jeden link i nawiązanie do tego co pisałem kiedyś – Nienawidzę Internet Explorera 6.
W skrócie: polecam wizytę na stronie Odstaw Internet Explorera 6 do lamusa! Tam wam wytłumaczą czemu warto się aktualizować. A przy okazji umilicie życie webmasterom, którzy muszą stawać na głowie żeby sprawić że strona wygląda dobrze wszędzie.